Kontynuując poprzedni tekst, jak dotąd władze USA nie odpowiedziały na wczorajsze wypowiedzi Rezaia. Jak wspomniano wcześniej, dopóki rząd USA nie odrzuci lub nie zaprzeczy warunkom Iranu Rezai, okno negocjacyjne między USA a Iranem pozostaje otwarte i jest miejsce na negocjacje. Oczywiście Trump i tak pierwszy zabrał głos, nie grając według zwykłych zasad, podkreślając, że suwerenność wojskowa nad Cieśniną Ormuz należy do armii USA, a nie Iranu. Takie oświadczenia są w rzeczywistości bez znaczenia, ale uważam, że są raczej sygnałem, że USA wróciły do stołu negocjacyjnego, jedynie nie chcąc na razie ustępstw dyplomatycznych. #霍尔木兹通航谈判未果. Rosnąca presja ze strony USA i Iranu. Jeśli chodzi o obecne odbicie cen energii, nie sądzę, by wynikało to z retoryki USA i Iranu; kluczowym problemem jest zmiana oczekiwań dotyczących podaży na rynku: 1. IEA znacznie obniżyła prognozę globalnych dostaw ropy na 2026 rok z powodu zakłóceń w żeglugach w Cieśninie Ormuz i Cieśninie Mandeb, zmniejszając roczne dostawy ropy o około 4,3 miliona baryłek dziennie, czyli o około 4%, co poważnie obniża oczekiwania dotyczące globalnej dostawy energii. 2. Indyjskie rafinerie przyjęły nowe środki, aby uniknąć wpływu na Cieśninę Ormuz. W tym tygodniu saudyjskie rafinerie również opóźniły wznowienie produkcji do 30 sierpnia, a działania tych rafinerii dodatkowo osłabiły oczekiwania rynku dotyczące bilansu podaży energii. 3. Według analizy danych, we wtorek tylko 8 statków faktycznie przepłynęło przez cieśninę, podczas gdy inne źródło danych przebadało 11. Chociaż dane nieco się różnią, ogólnie pozostają one na stosunkowo niskich poziomach, co dodatkowo obciąża rynek energii. Jak wspomniano wcześniej w tym tygodniu, obecne ceny ropy tymczasowo odbiegły od konkurencji USA i Iranu
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!