
louco的交易
louco的交易
起于微末,2021年底进场,超长线持仓,希望短平快的朋友勿跟。我的目标只是活下去。
20Obserwowane
5 tys.obserwujący
Feed
Feed
Ostatnio przeglądałem krótkie filmy i znowu obejrzałem tę serię Huang Guo „Jak produkować masowo samemu”, naprawdę łatwo dojść do wniosku, że AI krótkie dramaty / krótkie filmy to już nie zabawka, lecz branża zdolna do masowej produkcji treści. minimax jest liderem, a teraz, gdy jego kapitalizacja rynkowa jest bardzo niska, jaki jest powód, by nie kupować? $MINIMAX
Ostatnio rynek przy około 60 000 USD skacze w kółko, a wszędzie w sieci zaczynają się wyścigi, kto pierwszy zacznie krzyczeć o 40 000, a nawet 30 000 USD, co nagle wywołało u mnie silne déjà vu.
Kilka dni temu na Polymarket prawdopodobieństwo spadku poniżej 55 000 zostało podniesione do 65%, co wyglądało dokładnie jak na dnie poprzedniego cyklu, gdy wszyscy czekali na jeszcze niższe poziomy, a w efekcie wszyscy przegapili start hossy, która ruszyła jak pociąg ekspresowy. Moja główna teza wtedy była prosta: rynek to nie randka w ciemno, nie ma tylu idealnych scenariuszy dna. Prawdziwe dno powstaje w wyniku powtarzających się prób i zwątpienia.
Wtedy dane rynkowe były wręcz „mówiły, że nie chcą, ale ciało było szczere” — na CoinGlass duże zlecenia kupna potajemnie szalały, napływ kapitału do ETF-ów spot na IBIT zaczął hamować, a nawet kurs wymiany ETH i SOL nie podążał za nowymi minimami. Taki sygnał, że kluczowe altcoiny zaczynają budować dno, często oznacza, że niedźwiedzie wyczerpały się, a główni gracze cicho akumulują.
I rzeczywiście, niedługo po publikacji tamtego artykułu rynek zanotował mały odbicie. Kiedy większość w końcu zrozumiała, że „hossa naprawdę się zaczęła”, przepraszam, ale cena już potajemnie wzrosła o kilkadziesiąt procent w cieniu wątpliwości. Rynek jest tak bezwzględny, że „absolutne bezpieczeństwo” po prawej stronie zawsze jest okupione wysoką premią. A ta pierwsza fala zysków to nagroda dla tych, którzy w najgorszym momencie mieli odwagę zaryzykować, działać i wcześniej się przygotować. (Powyższe napisano przy 58 000)
Więc stojąc na tym nowym punkcie, jak powinniśmy patrzeć na dalszy rynek?
1. Płynność makro: dlaczego ten wzrost wydaje się trochę „tępy”?
Wielu uważa, że ten cykl jest nijaki i zastanawia się, czy to nie jest fałszywa hossa. Powód jest prosty: kryptowaluty są „kanarkiem w kopalni” M2.
Kryptowaluty są najbardziej wrażliwe na globalną podaż pieniądza. Ten etap, w którym BTC się waha, wynika z faktu, że globalne M2 nie przyspiesza jak rakieta, ma swój cykl. Ale jeśli porównamy to historycznie, to rynek jest już blisko prawdziwego dna, a może nawet śmiało można powiedzieć, że stoimy w bagnie dna.
2. Amerykańskie kalkulacje: dane z rynku pracy, obniżki stóp i „cykl wyborczy” w drugiej połowie roku
Musimy skupić się na USA, największym rynku płynności. Choć inflacja jeszcze nie osiągnęła ostatecznego celu Fedu, ostatnie dane z rynku pracy wyglądają całkiem dobrze i dają mi subtelne oczekiwania na obniżki stóp.
Nie zapominajmy, że w drugiej połowie roku czeka nas ważne wydarzenie — wybory śródokresowe w USA.
Historia pokazuje, że przed wyborami rynek akcji jest spokojny, ale po ich zakończeniu, gdy niepewność polityczna znika, często następuje nowa fala wzrostów i ustanawiania rekordów. Wtedy M2 w USA prawdopodobnie znów pójdzie w górę.
3. Niezależny ruch kryptowalut
Wielu powie, że ostatni gwałtowny spadek to efekt czarnego łabędzia na rynku.
Rzeczywiście, zewnętrzne negatywne czynniki i czarne łabędzie są obecne, ale trzeba zrozumieć istotę: to jest całkowicie niezależna, wewnętrzna korekta rynku kryptowalut.
Najbardziej oczywisty dowód to fakt, że amerykański rynek akcji nie poszedł za nami na dno. Gdyby to była systemowa katastrofa makroekonomiczna, giełda amerykańska już dawno zanurkowałaby razem z BTC. Teraz giełda trzyma się mocno, a BTC spadł z powodu wewnętrznego czyszczenia pozycji, likwidacji dźwigni i negatywnych wiadomości, tworząc „złotą pułapkę”. Bez wsparcia makro ze strony giełdy, przy obecnym poziomie delewarowania w krypto, cena nie spadłaby tak nisko. Więc gdy dźwignie długie zostaną wyczyszczone, a panika na rynku spot ustanie, ten wewnętrzny spadkowy impet się zatrzyma.
4. Twarda analiza techniczna: wiele wskaźników rezonuje na dnie
Po makro przejdźmy do technikaliów: BTC od szczytu spada już 270 dni, a rotacja kapitału jest bardzo intensywna. Na miesięcznym wykresie pojawił się silny sygnał odwrócenia TD9, a na tygodniowym MACD i RSI formują wielokrotne dywergencje dna. Z punktu widzenia przestrzeni, poziomy Fibonacciego 0,618-0,66 od dołka do szczytu wypadają dokładnie w przedziale 57 743-53 373 USD. Czas, formacja i wskaźniki rezonują tutaj, więc cena prawdopodobnie będzie „mielić” ten kluczowy poziom wsparcia, oczyszczając ostatnie pozycje, a niedźwiedzie wyczerpały swój potencjał.
Dlatego moje osobiste stanowisko jest jasne: czy BTC będzie dalej męczyć się w konsolidacji, czy jeszcze trochę zejdzie niżej, by wyjść z ostatecznego dna, strategicznie nie ma już znaczenia. W tym miejscu to idealny moment na stopniowe kupowanie i budowanie pozycji.
Nikt nie potrafi precyzyjnie przewidzieć najniższego punktu. Ale jeśli do połowy lipca rynek nie zdoła zepchnąć ceny niżej, a techniczne dywergencje zaczną działać, to będzie złoty czas na inwestycje.
Co do przyszłości? „Jedź na osiołku i zobacz, co się wydarzy”. W każdym razie, nawet Fed z niecierpliwością czeka na kolejne dane makro. Mając pozycje, nie ma się czego bać, idź z rytmem, kupuj stopniowo i czekaj na sprzyjający wiatr! (Powyższe napisano przy 63 500)
Rynek ponownie oscyluje w okolicach 60 000 USD, a wiele osób zaczyna bezpośrednio widzieć 40 000, a nawet 30 000.
Nawet platforma prognoz Polymarket obecnie uważa, że spadek BTC poniżej 55 000 USD jest bardzo prawdopodobny, a prawdopodobieństwo spadku do 40 000 USD sięgało nawet 65%.
To przypomina mi dno poprzedniego cyklu.
Wtedy rynek był pełen negatywnych sygnałów, niemal cały internet był zgodny, że BTC będzie dalej spadać z 15 000 USD do 12 000 USD. Wiele osób cały czas grało na spadki lub czekało na jeszcze niższe poziomy, przez co przegapili najlepszą okazję do zwiększenia pozycji na początku hossy.
Wielu inwestorów zawsze chce wejść dopiero po całkowitym potwierdzeniu formacji dna, nie zdając sobie sprawy, że prawdziwe dno często powstaje w trakcie powtarzających się wahań i ciągłych wątpliwości. Kiedy wszyscy są przekonani, że dno zostało osiągnięte, rynek często już znacznie wzrósł.
Jeśli rynek faktycznie spadnie z 60 000 USD do 50 000 USD, teoretycznie powinno to towarzyszyć paniczne wyprzedaże. Jednak obecnie na wykresie widać, że podaż jest mocno absorbowana.
Można to zaobserwować na podstawie danych o dużych zleceniach z CoinGlass – przy każdym spadku ceny pojawia się wyraźny popyt.
Z drugiej strony, kapitał z amerykańskiego spotowego ETF na BTC niekoniecznie będzie nieograniczenie wypływał. Ostatnio wyraźnie widać, że odpływ środków z IBIT zaczął zwalniać. W zeszłym tygodniu pojawiła się większa presja sprzedaży, ale rynek nie doświadczył płynnego, ciągłego spadku, co wskazuje na silne wsparcie od kupujących.
Z punktu widzenia wskaźników technicznych pojawiły się już sygnały dywergencji wielokrotnego dna.
Ponadto, ostatnie zachowanie altcoinów również zasługuje na uwagę. Wiele głównych altów przestało podążać za BTC w kierunku nowych minimów, na przykład kursy ETH/BTC i SOL/BTC zaczynają wykazywać względną siłę. Zjawisko to ma wiele podobieństw do poprzedniej fazy przejścia między bessą a hossą, gdy BTC oscylowało wokół 20 000 USD.
Oczywiście nikt nie jest w stanie precyzyjnie przewidzieć najniższego punktu rynku. Jednak jeśli do połowy lipca rynek nadal nie zdoła zbić ceny w dół, a siła niedźwiedzi będzie dalej słabnąć, uważam, że będzie to obszar wart szczególnej uwagi i stopniowego budowania pozycji.
Dno nigdy nie powstaje w jeden dzień, zwykle powstaje cicho wśród wątpliwości, paniki i niepewności, a prawdziwe okazje często rodzą się wtedy, gdy większość nadal jest pesymistyczna.
