Wzrost Iranu — pod wpływem obecnej wojny amerykańsko-irańskiej widzimy silny i zręcznie wykorzystujący dyplomację „nowy” Iran
Wzrost Iranu — W tej wojnie USA-Irak jesteśmy świadkami silnego i dyplomatycznie zręcznego "nowego" Iranu. W związku z ostatnim zamieszaniem wokół konfliktu USA-Iran cel strategiczny stał się bardzo jasny: przekształcenie łuku oporu z samodzielnej konfrontacji militarnej w narzędzie manewrów gospodarczych, militarnych i dyplomatycznych. Uważam, że to największy wzrost Iranu od czasów dawnego Chameneiego. Pomijając, czy przyniesie to długoterminową stabilność w przyszłości, przynajmniej na tym etapie, to się sprawdziło. Nie opowiadam się za Iranem. Działania Iranu wyraźnie przyspieszyły ich cele strategiczne i są wyraźnie bardziej skuteczne: 1. Cieśnina Ormuz początkowo była jedynie środkiem do zagrożenia i przeciwdziałania amerykańskiemu wojsku, ale nieuchronnie urażając wszystkie kraje Zatoki i inne państwa. Dlatego Iran wprowadził nowy system cieśnin, nie całkowitą blokadę jak szaleniec, lecz ustanowił nowy porządek w cieśninie. Zgodnie z tym rozporządzeniem, jeśli USA to osiągną, Iran skonfrontuje się z wojskiem USA w cieśninach. Jeśli USA nie interweniują, stopniowo straci kluczowy punkt energetyczny Bliskiego Wschodu i kontrolę nad regionem Nowe Porozumienie Cieśniny Iransko-Omańskiej koncentruje się na przyjaznych krajach regionu, a nie tylko na pokazie kontroli Iranu nad cieśniną. Nauczyło się on taktyk dyplomatycznych jednoczących państwa regionu. W miarę jak USA i Iran kontynuują ataki wokół cieśniny, 10 września duży statek towarowy kontrolowanej przez Katar firmy zajmującej się skroplonym gazem ziemnym po raz pierwszy wypłynął z cieśniny do Pakistanu, a dwa inne duże statki towarowe wpłynęły do cieśniny, podejrzewając, że wracają do Kataru na oczekiwanie na załadunek. 9 września dane z ZEA pokazały, że codziennie przez południowe wody Omanu wpływa do cieśniny 10-15 statków towarowych
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!