Zauważyłem, że mój "krukowaty język" ostatnio naprawdę się sprawdza, wczoraj mówiłem, że dwa główne czynniki mogą dalej podnieść ceny ropy naftowej, oprócz konfliktu militarnego jest to dalsze ograniczanie eksportu ropy, a tymczasem obie te rzeczy zdarzyły się jednocześnie
Dziś głównym czynnikiem powodującym wzrost cen energii jest konflikt militarny między Huti a Arabią Saudyjską, który można uznać za rozszerzenie ryzyka geopolitycznego między USA a Iranem, zwiększając napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie
Po drugie, Arabia Saudyjska jako duży eksporter energii na Bliskim Wschodzie, konflikt z siłami Huti powoduje, że krótkoterminowa produkcja i eksport energii będą ograniczone, co dodatkowo wpływa na zdolność eksportową regionu
Potencjalne ryzyko, Arabia Saudyjska jako członek "Porozumienia o Wspólnej Obronie Mekki", w tym momencie konflikt z Huti jeszcze bardziej osłabia możliwość przystąpienia Iranu do tego porozumienia
Jeden konflikt wywołał trzy ryzyka, co spowodowało krótkoterminowy wzrost cen Brent i WTI, na szczęście wzrost nie był zbyt duży, teraz zobaczymy, czy WTI utrzyma się na poziomie 93 dolarów, jeśli tak, to rzeczywiście będzie to bardziej niekorzystne dla dalszego trendu! #美伊冲突波及航运,原油供应风险升温
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!