Gdy wszyscy czekają, aż Warsh "da odpowiedź", być może odpowiedź już nie ma znaczenia
Piątek, Jackson Hole.
Cały świat czeka, aż szef Fed Warsh zabierze głos — jastrząb czy gołąb? Podwyżka stóp czy nie?
Ale szczerze mówiąc, samo to pytanie może już być przestarzałe.
Rynek z niepokojem czeka na "odpowiedź" od jednej osoby. Ale prawdziwa odpowiedź już dawno nie jest w jego przemówieniu.
Przedstawię kilka faktów, które już się wydarzyły — to nie prognozy, to fakty.
Po pierwsze, Amerykanie już nie wytrzymują.
Wskaźnik zaufania konsumentów w sierpniu spadł do 89,4, najniżej od siedmiu miesięcy. Indeks oczekiwań na najbliższe sześć miesięcy spadł o 5,8 punktu do 68,2 — najniżej od stycznia tego roku.
To nie jest "niezadowolenie", to "strach".
Sprzedaż detaliczna w lipcu zanotowała największy spadek od ponad roku. W lipcu pracodawcy zlikwidowali netto 23 tysiące miejsc pracy, a Departament Pracy skorygował dane za maj i czerwiec o 103 tysiące mniej.
Inflacja utrzymuje się powyżej celu już ponad pięć lat. Pięć lat. Płace nie nadążają za cenami, karty kredytowe są maksymalnie obciążone, oszczędności się wyczerpały.
Fed zastanawia się, czy podnosić stopy — ale portfele ludzi już podjęły decyzję za niego: nie mam pieniędzy, więc nie podnoś.
Po drugie, rynek już "podniósł stopy" za Fed.
18 sierpnia rentowność 30-letnich obligacji USA wzrosła do 5,334%, najwyżej od 2007 roku.
Co oznacza "rynek sam dokonał zacieśnienia"? To znaczy, że Fed jeszcze nie ruszył, a rynek obligacji już podniósł koszt pożyczania.
Stopy Fed pozostają na poziomie 3,5%-3,75% bez zmian — ale rentowność 30-letnich obligacji wynosi już 5,3%.
Fed nie podniósł stóp, ale rynek zrobił to za niego.
Po trzecie, złoto już nie wierzy.
Cena złota spot przekroczyła 4660 USD, zbliżając się do najwyższego poziomu od trzech miesięcy, wzrost o ponad 7% w tydzień.
Co to jest złoto? To najbardziej wrażliwy, szczery i niepoprawny politycznie aktyw na świecie.
Gdy złoto zaczyna ignorować "ustne uspokajanie" Fed i rośnie — rynek już wycenia "koniec historii podwyżek".
Słowa Barkina naprawdę trafiają w sedno.
Prezes Fed Richmond powiedział:
"To będzie rozliczenie. Nikt nie powie, kiedy. W pewnym momencie ludzie przestaną kupować twoje obligacje, to jest ryzyko z zewnątrz."
Dług USA właśnie przekroczył 40 bilionów dolarów. Wydatki na odsetki rządu USA w tym roku fiskalnym szacowane są na blisko 1,2 biliona dolarów.
40 bilionów długu. 1,2 biliona odsetek.
W obliczu takich liczb, czy podwyżka o 25 punktów bazowych ma jeszcze znaczenie?
Zamiast obstawiać, czy Warsh będzie jastrzębiem czy gołębiem, lepiej pomyśleć o czymś większym:
Gdy "zużycie kredytu dolara" staje się coraz bardziej powszechnym, choć niewypowiedzianym, konsensusem — czy długoterminowa narracja BTC nie jest właśnie na nowo aktywowana?
Bitcoin w tym tygodniu przekroczył 81 000 USD, wzrost o około 24% w tydzień. Amerykański spotowy ETF na Bitcoin zanotował w zeszłym tygodniu napływ netto 1,92 miliarda dolarów, największy tygodniowy napływ od października ubiegłego roku.
To nie jest przypadek.
Rynek głosuje nogami. Pieniądze uciekają w "coś poza dolarem".
Krótkoterminowe wahania są nieuniknione. Jedno zdanie Warsha może wywołać gwałtowne ruchy na rynku.
Ale kierunek może już być zapisany na wykresie złota.
Wszyscy z niepokojem czekają na "odpowiedź" Warsha.
Ale być może prawdziwa odpowiedź —
nie jest w jego przemówieniu.
Jest w pustych portfelach konsumentów. W zegarze długu 40 bilionów dolarów. W cenie złota 4660 USD.
Wystarczy posłuchać w piątek.
Nie stawiaj swojego losu na słowach jednej osoby.
$BTC$XAU$XAUT#杰克逊霍尔临近,沃什能否明确政策路径
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!