Microsoft zrewidował prognozę wydatków kapitałowych na 2026 rok z 190 miliardów do 175 miliardów dolarów, ale firma jasno zaznaczyła, że rzeczywisty plan inwestycyjny nie został zmniejszony. Strata w wysokości 15 miliardów dolarów wynikała głównie ze zmian w okresie życia aktywów i klasyfikacji leasingu. Przekształcenie 190 miliardów dolarów w 175 miliardów wystarczy, by każdy inwestor obawiał się, że wydatki na AI wymkną się spod kontroli. Po opublikowaniu raportu finansowego przez Microsoft, rynek szybko wychwycił dwie liczby. Przychody Azure wzrosły o 43%, podczas gdy najnowsze prognozy wydatków inwestycyjnych na rok kalendarzowy 2026 wynoszą o 15 miliardów dolarów mniej niż trzy miesiące temu. Szybszy wzrost chmury w połączeniu z niższymi kosztami inwestycyjnymi to niemal najlepsze połączenie, jakiego Wall Street może się spodziewać. Rysunek 1 | Wall Street najpierw głosuje nad realizacją przychodów. Po raporcie wyników Microsoftu cena akcji wzrosła o około 15,5% w ciągu jednego dnia, a wartość rynkowa wzrosła o prawie 450 miliardów dolarów; Przychody z Azure wzrosły o 43% w tym samym okresie. Inwestorzy zyskują szybszy wzrost chmury i pozornie niższe wydatki kapitałowe. Źródła danych: Microsoft, Reuters. Problem polega na tym, że Microsoft nie wydał mniej niż 15 miliardów dolarów. Firma bardzo bezpośrednio stwierdziła podczas konferencji o zyskach finansowych: bez zmian w klasyfikacji księgowej, pierwotne oczekiwania dotyczące inwestycji kapitałowych pozostają niezmienione. Centrum danych wciąż wymaga budowy, serwery trzeba kupić, a systemy zasilania i chłodzenia nie zniknęły z rysunków budowlanych. Zmiany dotyczą długości użytkowania aktywa oraz tego, w której kolumnie powiązany leasing powinien pojawić się w raporcie finansowym. To nie jest historia o cięciu wydatków. Przynajmniej jeszcze nie. Brakuje jednak wydatków kapitałowych
Zastrzeżenie: Treść na OKX Orbiter ma charakter wyłącznie informacyjny. Dowiedz się więcej
Odpowiedzi
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która odpowie!